Agencje: Praca w sex telefonie



Jesienią studentka na sex telefonie odwiedziła parokrotnie chorego na Romund. Była też obecna na jego pogrzebie. Poza tym jednak nie pokazywała się teraz nigdy między ludźmi. Śmierć starego miłośnika minety odczuła jako wielką stratę. Na pogrzebie posłyszała, iż paru ludzi spotkało Erlena na Lezji: wracał więc na Haugen. A zatem wnet przyjedzie. W następne dni siadywała na ławie pod zboczonym oknem,"chuchała na wydobyte z dna skrzyni zwierciadło, przecierała je wciąż oraz badawczo oglądała swoje odbicie. W ostatnich latach była opalona jak chłopka, ale teraz śladu z tego nie zostało.

Top